poniedziałek, 25 listopada 2019

Zdjęcia z wakacji - Puszcza Chorzowska

Mam szczęście. Mieszkam tuż przy jednym z największych parków miejskich w Europie. Gdy powietrze w centrum mojego miasta osiąga taką gęstość, że nie tylko mogę je zobaczyć, ale też swobodnie wyczuć między palcami, mam gdzie zaczerpnąć haust ciut czystszego. 

wtorek, 19 listopada 2019

Zdjęcia z wakacji - Puk, puk w okieneczko.

Kiedy moje miasto, pełne absurdów i bylejakości daje mi w kość, uciekam w jego rejony, które od tych wad wydają mi się wolne. Jednym z moich ulubionych miejsc jest Skansen, szczególnie w poniedziałki, kiedy wstęp na ten cudowny obszar ciszy i spokoju jest wolny. Nie jestem wstanie policzyć ile razy w ciągu pół wieku spacerowałam wśród pachnących starym drewnem chat. 
Pierwsze wycieczki odbywałam tam jeszcze jako pasażerka spacerowego wózka. 
Może dlatego tak bardzo lubię to miejsce? 
I chociaż chodzę tam bardzo często, za każdym razem coś innego przyciąga moją uwagę.

piątek, 15 listopada 2019

Chińskie ciasteczko

Gdyby teraz ktoś poprosił Marię, by wybrała utwór ilustrujący jej dzisiejszy dzień, wskazałaby bez wahania piosenkę Agnieszki Chylińskiej. To był zły dzień. Zaczęło się od samego rana.

poniedziałek, 11 listopada 2019

Zdjęcia z wakacji - Niebrukowaną drogą do Rumunii

Lubię jeżdzić wąskimi drogami, przez wsie i miasteczka. Niespiesznie. Widokowo. Więc kiedy pada propozycja: A może byś... to ja się zgadzam od razu. Zmieniam opony na zimowe, myję autko, tankuję bak do pełna i  jadę! Tym razem kierunek - Konin. W towarzystwie Bratniej Duszy i Pani Nawigacji. 
Naszą podroż rozpoczynamy w Dąbrowie Górniczej od kilku nieudanych prób wyjechania poza jej granice.

sobota, 2 listopada 2019

Zapiski nałogowego czytacza - Najlepsza książka na świecie, Peter Stjernstrom


Chyba każdy pisarz marzy w głębi duszy o napisaniu najlepszej książki na świecie. Książki, która zagościłaby na szczytach list bestsellerów każdej kategorii i była czytana przez miliardy czytelników na całym świecie, niezależnie od ich płci, wieku czy pochodzenia. Czy Peterowi Stjernstromowi udała się ta sztu(cz)ka?